• Wpisów:5
  • Średnio co: 236 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 15:14
  • Licznik odwiedzin:1 219 / 1418 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Hej!Jestem koniara1234. Mój wilk nazywa Macy jest magiem i ma moc przewidywania przeszłości jej zdjątko
jak poznałam jiny:
Była noc spałam razem z moją mamą w grocie.Nagle przebudziłam się i poczyłam przeszywający ból od czaszki do ogona. Ujrzałam w mojej głowie wilka którego otaczała jeszce dwójka i mnie. Szybko uciekłam z groty i zaczęłam biec przed siebie. Wiedziałam gdzie była ta wizja. Gdy dobiegłam na miejce ujżałam... ją. Jak w mojej wizji stała dumnie razem z dwójką innych wilków. Już miałam się wycofać kiedy się do mnie odwróciła i przemówiła:
-Witaj jestem Jiny.
-Jestem Macy-odowiedziełam-Czy wiesz co mi się stało w grocie?
-Tak i po to tu przybyłam.Czy wstąpisz do Watachy Czarnego Pazura?
-Tak-odparłam szybko spoglądając Jiny prosto w jej szare oczy.
 

 
Cześć, jestem Adżi i tak też nazywa się moja wilczyca. Oto jej zdjęcie:
Jak poznała Jiny:
Jako samotny wilk polowałam często, ale na małe ofiary.Żywiłam się głównie królikami i poniektórymi gryzoniami. Jak na dwuletnią wilczycę radziłam sobie całkiem nieźle.
Ten dzień nie zapowiadał się zbyt ciekawie, ale koło południa usłyszałam uderzanie wilczych łap o ziemię. Wolałam uniknąć spotkania, więc biegiem pognałam w stronę rzeki. Gdy dobiegłam na miejsce, ktoś tam na mnie czekał. Była to piękna wilczyca, niewiele starsza ode mnie.
- Witaj, jestem Jiny. A ty jak się nazywasz? - zapytała.
- Jestem Adżi - wyjąkałam.
- Moja przyjaciółka Astra mówi, że jesteś bardzo szybka i umiesz się podkradać. Chciałam ci zaproponować dołączenie do mojej Watahy Czarnego Pazura, co ty na to?

Tak zdobyłam dwie przyjaciółki i stałam się częścią stada Jiny.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wpis pisany przez Astrę
Jak poznałam Jiny?

Był zwykły, zimowy wieczór. Opiekowałam się dziećmi mojej starszej siostry, Eo. Trójka szczeniąt biegała po polance koło naszej nory.
Wtedy podleciał wielki, czarny orzeł i porwał jedno z młodych. Nie wiedziałam co robić Podskoczyłam i poczułam, że nie spadam. Latanie? Od kiedy umiem latać? Wyrwałam szczenie z pazurów orła i zleciałam na ziemię. Zaniosłam pozostałe szczeniaki do nory. Wtedy usłyszałam czyjś głos.
- Bravo! - z cienia wypełzła piękna wilczyca. - Jestem Jiny, widzę, że jesteś troskliwa i pomocna. Przyłącz się do mnie.

I tak poznałam Jiny, moja przyjaciółkę

Wygląd Astry Luny, wilczycy
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Historia Jiny: Było ciemno .. Strzały dochodziły ze wszystkich stron . Jiny uciekała w popłochu aż nagle napotkała żołnierza . Jej matka zaginęła w ucieczce a ojciec.. został poszarpany ... Musiała jako szczeniak stoczyć walkę z dorosłym wilkiem .. Zaczęło się ! Szarpał nią na lewo i prawo ! Miał zadać ostateczny cios gdy nagle .. stała się niewidzialna i zaczęła go rozszarpywać . Potem dorastała w samotności .. Postanowiła założyć ruch oporu aby walczyć w imię watahy i bronić jej ludu ..

Oto moja Jiny:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›